piątek, 3 maja 2013

1. "Jak to się zaczęło?"

"to okropne. Mój, chyba były już, przyjaciel znalazł sobie dziewczynę, a o mnie znowu zapomiał. Pewnie zaraz zerwą i znowu przyjdzie do mnie. A ja głupia nie będę w stanie go olać i znów będzie jak przedtem. Jednak wiem, że to tylko powierzchownie. W środku umieram. Gdy on klika ten cholerny mini obrazek "LUBIĘ TO" przy moim zdjęciu, wszystkie emocje wracają. Mam dosyć. Jak myślicie, dlaczego się tnę? Otóż, bo mam tego wszystkiego dość. Po raz kolejny to zrobił. Jednym kliknięciem zniszczył mnie od środka." poszłam do łazienki i się pocięłam . Z płaczem wybiegłam z domu w noc. Było po 1. Trzęsąc się, kierowałam się dalej w mrok. Miałam zamiar wygarnąć mojemu niby przyjacielowi wszystko od A do Z. Zadrżałam. Było bardzo zimno, a miałam ma sobie tylko koszulkę i legginsy, a poza tym bardzo się bałam. Poczułam, jak ktoś za mną idzie. Odwracałam się kilka razy, jednak niczego nie widziałam. Bardzo się bałam. nagle...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz